Motywem przewodnim tematycznej części programu głównego tegorocznego Miesiąca Fotografii w Krakowie będzie Archiwum. Ambicją organizatorów jest dekonstrukcja tego pojęcia i próba przyjrzenia się funkcjonowaniu archiwów w kulturze, życiu społecznym, historii i pamięci zbiorowej. Całość podzielona została na siedem części - jedną prezentację zbiorową oraz sześć wystaw indywidualnych.
WYSTAWA ZBIOROWA
Archiwum Centralne Kuratorzy: Karol Hordziej, Piotr Lelek, Wojtek Nowicki, Łukasz Trzciński
W ramach wystawy zbiorowej zaprezentowanych zostanie kilkanaście niezależnych projektów, składających się na spójną wypowiedź na temat różnych aspektów funkcjonowania archiwów. Punktem wyjścia będą niepokazywane wcześniej zdjęcia dokumentujące przedmioty odebrane obywatelom narodowości żydowskiej w Pradze podczas II Wojny Światowej. To typologiczne przedstawienie obiektów wskazujących na proces zagłady stanowi najbardziej namacalny przykład mechanizmu jakim jest archiwum, będące środkiem przekazywania pamięci, ale decydujące również o skazaniu na zapomnienie wszystkiego, co nie znalazło się w jego obszarze. Pozostałe elementy wystawy zilustrują temat kontekstualnego znaczenia obrazów i idące za tym możliwości manipulowania ich sensem, a także potencjał tkwiący w archiwach, dzięki któremu możliwe jest ponowne odczytanie historii z jej politycznymi i socjologicznymi uwarunkowaniami. Istotnym elementem będzie też praca z archiwami artystów, zarówno w formie szczegółowej dokumentacji, jak też prezentacji nieznanych stron artystycznej działalności wybranych twórców.
WYSTAWY INDYWIDUALNE
Weegee – Z kolekcji Hendrika Berinsona Miejsce: Muzeum Narodowe w Krakowie
Przekrojowa, składająca się z około 240 oryginalnych prac z kolekcji prywatnej, wystawa fotografa uznawanego za prekursora fotografii prasowej. Weegee, a właściwie Arthur Fellig, dokumentował na przełomie lat 30. i 40 . „ciemne“ strony życia Nowego Jorku. Wyspecjalizował się w zdjęciach, które mogłyby służyć za ilustracje do kronik kryminalnych, do opisów zbrodni. Konsekwentnie tropił przestępstwa, wypadki, ale również niedolę i biedę zwykłych ludzi. Jego zdjęcia, posiadające niezwykłe wyczucie kompozycji, kadru i światła, uważane są obecnie za jeden z bardziej wnikliwych portretów Ameryki tamtej epoki.
Masao Yamamoto – KAWA = flow Kurator: Eri Kawamura Miejsce: Galeria ZPAF i S-ka
Prace tego japońskiego artysty wyrażają wiele ze wschodniej filozofii Zen. Niewielkie fotografie, odbite na starym papierze fotograficznym, delikatnie zawieszone w obszernej przestrzeni ramy, tworzą swoiste kompozycje wchodząc ze sobą w rozmaite korelacje, tworząc nowe konteksty. Sfotografowane pozornie banalne zdarzenia, miejsca i przedmioty stają się w rękach artysty uniwersalnym przekaźnikiem emocji. Zawieszone „poza czasem“ nie starają się nadążyć za codziennością. Kilkanaście unikalnych prac artysty zostanie po raz pierwszy zaprezentowanych w Polsce.
Arnold Odermatt – Karambolage Kurator: Dr. Beate Kemfert Miejsce: Galeria Camelot & Galeria Fundacji Imago Mundi
Przez 50 lat jako fotograf policyjny dokumentował wypadki drogowe w kantonie Niewalden w Szwajcarii. Jego pełne detali, precyzyjnie skadrowane i oświetlone fotografie to nie tylko konsekwentnie wykonywana dokumentacja zniszczonych samochodów, ale również subiektywne spojrzenie na otoczenie rejestrowanych wydarzeń – krajobraz i ludzi. Odermatt pokazuje małe codzienne dramaty w spokojnym kraju, które jednak nie zakłócają jego idyllicznego trwania. Na wystawie zaprezentowanych zostanie około 80 oryginalnych prac artysty.
Witkacy. Psychoholizm Kuratorzy: Stefan Okołowicz, Maria Anna Potocka Miejsce: Bunkier Sztuki
Wystawa obejmować będzie sto kilkadziesiąt portretów i autoportretów z lat 1910-1938, wybranych pod kątem wyrazistości psychologicznej. Zestawienie tych dwóch grup daje ciekawą sprzeczność. Portrety są tajemnicze, milczące, niezwykle powściągliwe, bosko-dyskretne. Natomiast autoportrety – często auto-performance przed kamerą – porażają ekshibicjonizmem, demonizmem psychologicznym, próbami wyduszenia z siebie dna psychicznego. Autoportrety obejmą również fotografie dokumentujące performance w grupie. Eksperymenty antropologiczne, jakich przy użyciu fotografii dokonuje Witkacy na sobie i innych, są artystycznie niezwykle aktualne, a ich fenomenalna pionierskość uzasadnia szerokie uaktualnienie tego zjawiska.
Wystawa przygotowana przez Galerię Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki we współpracy z Miesiącem Fotografii w Krakowie.
Ireneusz Zjeżdżałka, nazywany przez znajomych Erykiem, mieszkający we Wrześni i przedwcześnie zmarły w zeszłym roku fotograf, pozostawił obszerne archiwum dotyczące rodzinnej miejscowości. Praktycznie rzecz biorąc, wszystkie jego fotograficzne realizacje za swój temat miały to małe miasto nad rzeką Wrześnicą w województwie wielkopolskim (położone 50 km na wschód od Poznania), lub jego bliskie okolice. Wystawa zdjęć Eryka Zjeżdżałki w Galerii Pauza, obejmuje wybór prac z tak znanych jego cykli jak: „Mały album mojego miasta”, „Bez atelier”, „Inwentaryzacja” oraz „Sedymentacja”, lecz także fotografie nigdzie wcześniej nie pokazywane, zarówno te wczesne z okolic roku 1999 (w formie kopii stykowych w formacie 6x9), jak też realizacje najnowsze z nieukończonej serii w kolorze.